Blog do projektu Open Source JavaHotel

niedziela, 23 maja 2010

Cesarz

"Cesarz"
Widzę go teraz, jak idzie, przystaje, podnosi do góry twarz, jakby pogrążył się w modlitwie. O Boże, wybaw mnie od tych, co czołgając się na kolanach skrywają nóż, który chcieliby wbić w moje plecy. Ale co Pan Bóg może pomóc?
Jest to jakaś bzdura. Modlitwa Haile Selassiego na pewno tak nie wyglądała. Wystarczy porównać.

http://people.zeelandnet.nl/adamr/Interview%20with%20Dr%20Oswald%20Hoffman,dec%2025,1968.htm
Cesarz rozpoczynał dzień od słuchania donosów.
To zmyślenie Kapuścińskiego. Haile Selassie zawsze demonstrował głęboką religijność. Dzień zaczynał od modlitwy i lektury Biblii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz